Szukaj
  • Danusia Rajczakowska

Powody, dla których warto się wyróżniać.

Aktualizacja: 6 lis 2020

Ludziom nie po drodze z ich wyjątkowością...


Od najmłodszych lat uczono nas, że wychylać się nie warto, że „pokorne ciele dwie matki ssie”

i „mądrzejszy ustępuje głupszemu”.

Mamy być grzeczni, poprawni i słuchać starszych. Zabija się w nas kreatywność, a robiąc to czego pragną i oczekują inni, stajemy się jak koralik Karolci, z każdym życzeniem coraz bledszy, aż nikniemy w tłumie podobnych do siebie ludzi. Trochę to wygodne, bo nikt nas nie ocenia,

nikt nie wyśmiewa. Na wykładach biologii pani L. mówiła jak to się fachowo nazywa

w przyrodzie……mimikra.

kobiety przyjaźń siła

Definicja encyklopedyczna brzmi następująco; „mimikra - przystosowanie ochronne występujące u zwierząt (zwłaszcza owadów), polegające na upodabnianiu się zwierząt bezbronnych do zwierząt zdolnych do obrony (batesowska) lub upodobnianiu się do różnych gatunków zwierząt zdolnych do obrony (müllerowska) poprzez przybranie ich kształtu, barwy, zachowania lub innych.” Dlatego brniemy w tę mimikrę.

Czekamy aż aureola cudowności innych spłynie na nas i że wygrzejemy się w jej blasku niczym jaszczurka na polnym kamieniu – bezpieczni. A dlaczego nie być tym do którego inni mają się upodabniać, tym niczego nie bojącym się osobnikiem? Mama mojej koleżanki z podstawówki zawsze mówiła ciągnąc córkę za rękę – „Dziewczyny idziemy do przodu, do przodu. Nie chowamy się w rzędach między ludźmi.”. Utkwiło mi to w pamięci i tak zaczęłam wdrażać

tę myśl w życie.


Okazuje się, że bycie sobą i wyrzucenie do kosza czapki niewidki wcale nie jest takie przerażające. Bo nie wiem czy większość ma świadomość, że mimo wszystko ludzie nas widzą. Bardziej wyraźnie lub mniej, ale zawsze. Ile razy myślałaś o tym żeby zrobić.. tadaaa…., zrzucić pióra i powiedzieć: Here I am! This is me! Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale powiem Ci dlaczego warto.


Po pierwsze, nic nikomu do tego jak chcesz żyć bo to TWOJE życie. Zakładam, że nie jesteś seryjnym mordercą i nóżek owadom dla przyjemności nie wyrywasz. Szczerze uważam,

że dopóki komuś krzywdy nie robisz, takiej realnej a nie obrazy majestatu bo pewnego dnia powiedziałaś koleżance z pokoju - nie, nie zrobię za ciebie tej roboty – to twoja sprawa.


Po drugie, tylko ten co idzie pod prąd zmienia świat. Niech inni naśladują ciebie jeśli chcą.


Po trzecie, nie będzie całe życie dręczyło cię pytanie – „Co jeśli…?”. Ponoć częściej żałuje się tego

czego się nie zrobiło niż tego co się zrobiło.


Po czwarte, masz szansę odnieść sukces. Ludzie sukcesu to najczęściej ekscentrycy

z nieszablonowym podejściem. Ludzie z wizją i pasją, w którą wierzą.


Po piąte, dzięki niestandardowemu myśleniu możesz zarobić więcej – patrz punkt czwarty.


Po szóste, możesz stać się inspiracją dla wszystkich, którzy się boją. Być ich wzorem do naśladowania, kimś dzięki komu odważą się choć troszkę wyjść z cienia.


Po siódme, stajesz się zapamiętywalna. Nikt nie pomyli twojego imienia, bo jesteś taka jak inne

Halinki.


Po ósme, po prostu będziesz szczęśliwsza – ten powód jest wystarczający za wszystkie pozostałe.

A ludzie zawsze będą gadać, bez względu na to, czy jesteś mniej czy bardziej sobą...


3 komentarz